Opolszczyzn@.net

 

   Internetowa fotogaleria województwa opolskiego - 2006/2009                                            

 

  Copyright by J.M.Skop

 

 

 

  • Piotrowice Nyskie (w gminie Otmuchów) są starą wsią, położoną 7 km na południe od Otmuchowa, w rozległej kotlinie, oddzielającej południowy skraj Wzgórz Strzelińskich od pasma górskiego Sudetów. Wieś wzmiankowana była po raz pierwszy w pochodzącym z około 1305 r. Rejestrze Nyskim, stanowiącym tzw. Księgi Uposażeń biskupstwa wrocławskiego. Wymieniony w tym dokumencie Mikołaj Czelme posiadał na terenie Piotrowic 20 małych łanów gruntu oraz karczmę. Już w XIV w. istniała w Piotrowicach obronna siedziba rycerska o charakterze zamku czy gródka, należąca do spadkobierców wspomnianego Mikołaja Czelmego. W późniejszych czasach Piotrowice Nyskie należały do dóbr stołowych biskupów wrocławskich. W 1744 r. miejscowe dobra zostały przekazane w lenno rodzinie von Wimmersberg, której przedstawiciele posiadali Piotrowice do 1858 r. Kolejnymi właścicielami dóbr piotrowickich byli aż do II wojny światowej Lorentzowie. Po roku 1945 pałac wykorzystywano do rożnych celów... przez ostatnie 30 lat jako mieszkania pracowników tamtejszego PGR-u. W roku 2001 sprzedany (za sumę około 40 tyś. złotych) przez Agencje Rynku Rolnego prywatnemu właścicielowi (mieszkańcowi woj.śląskiego, właścicielowi kilku podobnych obiektów na opolszczyźnie), który niestety jak jemu wielu podobnych okazał się niezłym spekulantem który nie dotrzymał obietnic wyremontowania pałacyku i pozostawił go w sumie na pastwę losu. Obiekt stał przez 6 lat opuszczony i zamknięty. Sąsiedzi pilnowali jedynie by był wietrzony i nikt go nie dewastował. Czas jednak zrobił swoje. Zniszczony dach i elewacja ucierpiały w tym czasie niemiłosiernie. Wydarzył się jednak kolejny (po Kopicach) cud na opolszczyźnie ... jesienią 2007 pałacyk wraz z otaczającym go terenem odkupiło małżeństwo z Angli (on rodowity Anglik, ona Polka przebywająca od wielu lat na emigracji). Po dłuższym poszukiwaniu podobnego obiektu natrafili przypadkiem na Piotrowice Nyskie i tutaj osiedli. Poprzedni właściciel okazał się niezłym spekulantem. Cena za którą odsprzedał pałacyk przewyższała kilkunastokrotnie sumę za którą nabył go przed laty. Obecnie trwa żmudny i kosztowny proces odrestaurowania zakupionego obiektu. Nie ma możliwości zwiedzania go wewnątrz. Ciekawostką wartą uwagi jest odnalezienie podczas prac remontowych sufitu (remont sufitu w dawnej sali balowej na I piętrze pod koniec września 2008) unikatowych zabytkowych polichromii. Są to najprawdopodobniej późnorenesansowe freski malowane na drewnie pomiędzy belkami wspierającymi stropy. Pochodzą zapewne z początku XVII wieku i należały do pierwotnego wystroju pomieszczenia. Malowidła przedstawiają motywy roślinne, zwierzęce jak również moim zdaniem ciekawe a zarazem nietypowe motywy kolonialne/afrykańskie. Malowidła te są w bardzo dobrym stanie. Zawdzięczamy to zapewne ukryciu ich przez dziesiątki lat pod drugim podwieszonym sufitem ... w ten sposób nie były narażone na nieraz bardzo szkodliwe działanie promieni słonecznych. Podobno wstępny koszt renowacji oceniono na około 100 tyś.zł. Nowi właściciele mają otrzymać wsparcie finansowe na ten cel ze strony wojewódzkiego konserwatora zabytków. Jestem pewien że piotrowicki pałacyk kryje w swoim wnętrzu jeszcze nie jedną tajemnicę i nie jeden skarb. Oprócz w.w. fresków natrafiono również na inne, tym razem pod 2 cm tynku na ścianie tego samego pomieszczenia, oraz w korytarzu wewnetrznego dziedzińca na późnorenesansową dekorację sgraffitową ( identyczną jaka znajduje się na fasadzie otmuchowskiego ratusza !). Jestem świadom tego, że wielu z Was zainteresowała sprawa odnalezienia w.w. polichromii. Niestety w chwili obecnej nie ma możliwości ich oglądnięcia. Po pierwsze obiekt jest własnością prywatną i znajduje się w chwili obecnej w trakcie gruntownego remontu, a po drugie zanim odnalezione polichromie nie zostaną poddane ekspertyzie fachowców i jednocześnie zabezpieczone, wojewódzki konserwator zabytków nie zezwala na jakiekolwiek odwiedziny turystów. Proszę dlatego w imieniu właścicieli piotrowickego pałacyku o wyrozumiałość i uszanowanie ich prywatności ... Sam pałac jest piętrową budowlą na rzucie nieregularnego prostokąta z niewielkim dziedzińcem wewnętrznym. Z południowego skrzydła pałacu występuje niewielki ryzalit z nadbudowaną wieżą. Naroża budowli są wzmocnione kamiennymi szkarpami. Wewnętrzny dziedziniec pałacu jest otoczony krużgankiem arkadowym (górna kondygnacja arkad jest obecnie zamurowana). Na elewacji frontowej widnieje odsłonięty fragment dekoracji sgrafittowej z datami 1660 i 1829 r. oraz literami PGB. W północnym skrzydle pałacu mieści się kaplica z zabytkowym wyposażeniem, w skład którego wchodzą : barokowy ołtarz z konca XVII w. (z obrazem Matki Boskiej z Dzieciątkiem), barokowy tron biskupi z tego samego okresu, ławy z XVII w., trzy obrazy z XVIII w. oraz barokowa rzeźba św. Jana Nepomucena z XVIII w. W balustradzie schodów przed wejściem do kaplicy jest osadzona późnorenesansowa, dwustronnie płaskorzeźbiona płyta marmurowa z pierwszej połowy XVII w., ze sceną Ukrzyżowania i dwoma kartuszami herbowymi. Z pałacem sąsiaduje od wschodu dawny zespół folwarczny z budynkami wzniesionymi w XIX w. Najciekawszym elementem tego zespołu jest spichlerz o unikalnej konstrukcji, obejmującej cztery cylindryczne silosy pod wspólnym dachem. Więcej zdjęć i informacji z terenu gminy pod www.otmuchow.info        
  •  

    © Kopiowanie, przerabianie, wszelkie publikacje zamieszczonych tutaj zdjec bez uprzedniej pisemnej zgody autora zabronione !

      .................................

  • nto
  • umwo