Opolszczyzn@.net

 

   Internetowa fotogaleria województwa opolskiego - 2006/2009                                            

 

  Copyright by J.M.Skop

 

 

 

  • Narok. Pierwsze wzmianki na temat Naroka pochodzą z roku 1234. Wtedy to po raz pierwszy wymieniono nazwę Naroci, która pierwotnie oznaczała podatek/płacenie danin. W 1687 roku istniała już nazwa Narok, która przetrwała do dnia dzisiejszego. W 1752 roku pojawia się pierwsza wzmianka na temat właścicieli wioski. Zarzadzała nią hrabina Luisa Eleonora von Beess z domu Skerbensky, właścicielka dóbr lewińskich. Właśnie za panowania tejże rodziny zbudowany został tamtejszy dwór. Pod koniec XVIII w. Narok został odłączony od ziem rodu von Beess. W 1783 roku nowym właścicielem został major gwardii królewskiej Gottlob Albrecht von Sauerma. Kolejna zmiana nastąpiła na początku XIX wieku, kiedy posiadłość przeszła w ręce starosty Reinharda. W 1834 roku jego córka, generałowa von Schmiedeberg sprzedała posiadłość braciom Guradze. Bracia Guardze nie dbali jednak o majątek i doprowadzili go niemal do stanu ruiny. Dlatego po ich śmierci, w roku 1858 Narok sprzedano na licytacji za bardzo niską cenę 43.170 talarów. Kupił go Fryderyk Wichelhaus, który natychmiast poddał pałac całkowitej  przebudowie (1859-1869) w stylu anglikańsko-bizantyjskim. Z dawnej formy pałacu nie pozostało nic. W 1904 roku pałac wyceniono już na 146.116 talarów, co oznaczało, że podczas panowania Wichelhausa cena majątku wzrosła trzykrotnie. Po śmierci Fryderyka von Wichelhausa w 1919 roku majatek przejął jego najstarszy syn, Fryc von Wichelhaus. W latach dwudziestych ubiegłego wieku, podczas kryzysu gospodarczego, posiadłości groziło bankrutctwo. Dlatego po roku 1926 majątek objął syn Fryca, Piotr von Wichelhaus. Przez kolejne lata, przy pomocy spółki właścicieli ziemskich ”Schlesische Provinziale Landschaft”, doprowadził majątek do dawnej świetności. W styczniu 1945 roku, w obawie przed nadciągajacym frontem, rodzina von Wichelhaus opuściła majątek. Dwa lata później, 29 grudnia 1946 roku, Piotr von Wichelhaus zmarł w Berlinie. Podczas styczniowej ofensywy Rosjanie zajęli dwór przekształcając go w sztab wojskowy. Po wojnie pałacowe salony zamieniono na mieszkania dla pracowników utworzonego w tym miejscu PGRu. Po kilkudziesięciu latach socjalistycznego gospodarowania pałac doprowadzono do ruiny. W roku 1997 sprzedano go Marzenie Horwat-Natoli, właścicielce podobnego obiektu we Frączkowie. Pałac przez ostatnie dziesięć lat stał jednak opuszczony. Miał wprawdzie w tym czasie już dwóch właścicieli, z których każdy deklarował naturalnie rychłą odbudowę i powrót do dawnej świetności, jednakże były to jak do tej pory puste słowa. Od kwietnia 2007 pałac należy do Karola Galara, przedsiębiorcy z Głubczyc handlującego paliwami płynnymi. Za jaką cenę odkupił pałac od poprzedniej właścicielki nie wiadomo. Jak zwykle cena objęta jest tzw, tajemnicą handlową ... nowobogaccy nie lubią się chwalić ile dali zarobić lub sami zarobili na spekulacjach naszymi zabytkami. W jednym z artykułów publikowanych przez Nową Trybunę Opolską w kwietniu 2007 znalazłem wypowiedź obecnego właściciela, w której deklarował że już za trzy lata w jego hrabiowskich włościach odbędzie się pierwsze przyjęcie ... jego czterdzieste urodziny. Podobno obecny/nowy właściciel natychmiast (maj 2007) rozpoczął prace porządkowe i zabezpieczające ... to bardzo dziwne, bo byłem tam pod koniec sierpnia 2008 i jak można przekonać się oglądając zamieszczone zdjęcia, pałac jak i otaczający go teren były dalej w katastroficznym stanie. Nawet pytani przeze mnie sąsiedzi twierdzili że już od dawna nikogo tutaj nie widzieli i nic się z pałacem nie dzieje. Tak więc z tego co sam zobaczyłem stwierdzam, że pałac w Naroku jest jednym z najbardziej zniszczonych zabytków na opolszczyźnie ... i jeśli w najbliższym czasie nic się nie zmieni, to już niedługo nie będzie szans, ani chętnych by go uratować. Jakoś Panie Galara nie przekonuje mnie podana przez Pana w opolskich mediach data “2010” , jako data podniesienia zabytku z ruin. Czas Panu ucieka, bo to już prawie rok 2009. Wydaje mi się, że mamy i w tym przypadku do czynienia z obietnicami bez pokrycia i kolejnymi spekulacjami opolskimi zabytkami.
  •  

    © Kopiowanie, przerabianie, wszelkie publikacje zamieszczonych tutaj zdjec bez uprzedniej pisemnej zgody autora zabronione !

      .................................

  • nto
  • umwo